Czy można zlecić wam import maszyny według zadanych parametrów?
Tak. Zdecydowana większość naszych klientów wybiera właśnie taką formę współpracy. Powieżając nam znalezienie odpowiedniej maszyny wraz z jej transportem i wszelkimi formalnościami mogą być pewni, że na miejsce dotrze maszyna zgodna z oczekiwaniem. Jeśli z jakiś względów nie uda się znaleźć maszyny idealnie dopasowanej do potrzeb przedstawiamy klientowi maszyny alternatywne, o parametrach zbliżonych.
Czy mogę samemu wyszukać maszynę?
Tak, choć z takimi sytuacjami mamy do czynienia rzadziej. Importujemy również maszyny znalezione przez klienta we własnym zakresie. Co ważne, przed zakupem, zawsze sprawdzamy sprzedawcę oraz stan techniczny maszyny. Jeśli uznamy, że maszyna nie jest warta swojej ceny bądź uczciwość sprzedawcy budzi nasze wątpliwości informujemy o tym klienta oraz przedstawiamy propozycje alternatywne, ale to zawsze klient podejmuje ostateczną decyzję.
Czy prowadzicie komis z maszynami używanymi?
Co do zasady importujemy maszyny na zamówienie klienta. Nie prowadzimy komisu, ani nie mamy placu z maszynami używanymi. Nie zamrażamy własnych środków finansowych i nie ponosimy kosztów magazynowania, dzięki temu jestemy w stanie ograniczyć naszą prowizję do minimum.
Znalazłem maszynę dla siebie i co dalej?
Proszę przesłać do nas link do wybranej maszyny, a nasi negocjatorzy skontaktują się ze sprzedawcą. Nasi negocjatorzy mówią w wielu językach, co ogranicza ryzyko nieporozumień. Po zweryfikowaniu sprzedawcy sprawdzimy stan maszyny i jeśli jej stan i cena usatysfakcjonują klineta kupimy maszynę i dostarczymy pod wskazany adres.
Skąd najczęściej sprowadzacie maszyny?
Realizujemy import maszyn z Anglii, Francji, Niemiec, Austrii i innych krajów. W praktyce nie ma dla nas znaczenia w jakim kraju znajduje się maszyna, choć dają się zauważyć pewne trendy. Maszyny budowalne najczęściej sprowadzamy z Anglii, Niemiec i Austrii. Maszyny leśne często pochodzą ze Skandynawii, a rolnicze z Francji lub Hiszpanii. Nie oznacza to jednak, że nie możemy przywieźć dobrej koparki z Francji czy dobrego Harwestera z Anglii.